–  Jest pan lekarzem albo coś? – policjant pyta kierowcę, który zatrzymał się na miejscu wypadku, by się upewnić, czy nie może jakoś pomóc. – Coś w tym stylu – odpowiada Ed Warren. Obok siedzi jego żona Lorraine, a z tyłu… Annabelle. Warrenowie to demonologowie. Z błogosławieństwem księdza zamkną lalkę pod kluczem. Zło zostanie uwięzione na dobre. Tak się wydaje, ale rok później małżeństwo zostawi swoją dziesięcioletnią córkę z opiekunką. W odwiedziny wprasza się jej przyjaciółka i zaczyna myszkować po domu.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej