Po emocjach związanych z finałem „Avengers: Koniec gry” Peter Parker zasłużył na chwilę spokoju. Lecz Nick Fury ma wobec niego plany. Można oczywiście nie odbierać telefonu i wsiąść na pokład samolotu do Wenecji, ale nawet w trakcie szkolnej wycieczki po Europie sympatycznemu chłopakowi z sąsiedztwa trudno będzie uciec przed powinnościami superbohatera. Dobrze, że ciotka May spakowała mu kostium Spider-Mana. Peter zbiera się na odwagę, by wyznać MJ (w tej roli Zendaya), co do niej czuje.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej