W nowym filmie z uniwersum MonsterVerse losy ludzkości zależą od tego, czy pewna rodzina dojdzie do ładu po żałobie. Pięć lat temu, w wyniku wydarzeń ukazanych w pierwszej „Godzilli”, Russellowie stracili syna. Małżeństwo się rozpadło. Emma poświęciła się wychowaniu córki Madison i ratowaniu świata w ramach badań agencji Monarch. Mark szukał pocieszenia na dnie butelki, a potem zaszył się w lesie. Kiedy jednak jego córka i była żona zostaną porwane przez ekoterrorystów planujących przywrócić ład natury poprzez obudzenie reszty potworów (zwanych Tytanami), będzie musiał wreszcie wziąć się w garść.

Wyczerpałeś już limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu

Bądź na bieżąco - kup cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych
i wszystkich magazynów Wyborczej