Festiwal w Cannes rozpoczyna się we wtorek 14 maja. Na początek "Umarli nie umierają" Jima Jarmuscha - komedia o zombie, być może pokrewna innemu jego filmowi „Tylko kochankowie przeżyją”, uroczo snobistycznej komedii o wampirach wożących ze sobą walizki z książkami i krwią. Malkontenci ostrzegają, że nowy film jest bardziej hollywoodzki.

Cannes będzie czekać na Tarantino, który – jeśli tylko zdąży ukończyć „Pewnego razu... w Hollywood” – przyjedzie pod sam koniec konkursu, po czterech miesiącach montażu.

Pozostało 81% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej