Prawnik Polańskiego Harland Braun powiedział „Variety”: − Zaskarżamy uczciwość ich procedur. Mój klient został wyrzucony z Amerykańskiej Akademii Filmowej (Academy of Motion Picture Arts and Sciences, w skrócie AMPAS) bez ostrzeżenia, nie dostał szansy na złożenie wyjaśnień. Nie poinformowali go nawet, dlaczego to zrobili.

Braun uznał przy tym, że decyzja o usunięciu „nie była poparta żadnymi nowymi odkryciami, a odkrycia Akademii nie były poparte żadnymi dowodami”.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej