Olivia Colman zagrała zarówno królową Elżbietę II, jak i Elżbietę Bowes-Lyon, królową matkę. W pierwszą wcieliła się w czekającym właśnie na premierę trzecim sezonie serialu "The Crown". W drugą - w komedii "Weekend z królem".

Ale to rola kolejnej władczyni, schorowanej i kapryśnej królowej Anny w "Faworycie" Yorgosa Lanthimosa sprawiła, że 45-letnia aktorka jest rewelacją tegorocznego sezonu filmowego. Właśnie zgarnęła Oscara, a na koncie ma też Złoty Glob, brytyjską nagrodę BAFTA, nagrodę aktorską w Wenecji i statuetkę Critic's Choice.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej