"Green Book" to historia wyprawy na rasistowskie Południe Ameryki, którą w 1962 r. podejmują czarny muzyk jazzowy i jego kierowca, biały Amerykanin włoskiego pochodzenia. Film ma pięć nominacji do Oscara, zdobył trzy Złote Globy. Jest dobrze napisaną, sprawnie wyreżyserowaną i znakomicie zagraną rozrywką w hollywoodzkim stylu. Na pokazach przedpremierowych w Polsce publiczność nagradzała niektóre sceny gromkimi brawami, a nawet oklaskiwała cały film.

"Green Book" jest też jednak filmem z przesłaniem.

Pozostało 95% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej