"Pokot" rusza po Oscara. Komisja, w której skład weszli przedstawiciele polskiego środowiska filmowego oraz dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Magdalena Sroka, zdecydowała, że to właśnie najnowszy film Agnieszki Holland powalczy o statuetkę Amerykańskiej Akademii Filmowej w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.

Polska reżyserka dwukrotnie miała już szansę na to wyróżnienie – w roku 1985 za „Gorzkie żniwa” oraz w 2011 za „W ciemności”. O tym, czy Agnieszka Holland otrzyma trzecią w karierze nominację, dowiemy się w styczniu.

>> Agnieszka Holland: Zaraza nienawiści ogarnia świat. "Pokot" to apel [WYWIAD]

Obrady komisji odbyły się w sierpniu, ale decyzję ogłoszono dopiero w sobotę na  międzynarodowym festiwalu filmowym Toronto.

"Pokot" - mocne przesłanie i kobiecy głos

Szef komisji Paweł Pawlikowski, zdobywca Oscara za „Idę” (pierwszy polski obraz nagrodzony w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny w 2015 r.), mówił po ogłoszeniu decyzji: - Rozważaliśmy kilka tytułów. W naszej ocenie film Agnieszki Holland ma najwięcej atutów, które mogą pomóc mu w kampanii promocyjnej i w konsekwencji zwiększyć szanse na uzyskanie nominacji.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej