Feminizacja kina szpiegowskiego postępuje lawinowo. W czerwcu oglądaliśmy „Tożsamość zdrajcy” Michaela Apteda, w której prym wiodła agentka CIA Alice Racine (Noomi Rapace), a teraz pojawia się „Atomic Blonde” Davida Leitcha.

Film przenosi nas do 1989 r. Śledzimy przesłuchanie agentki brytyjskiego MI6 Lorraine Broughton (Charlize Theron). Prowadzą je jej zwierzchnik Gray (Tobey Jones) i tajemniczy agent CIA (John Goodman)....

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.