Trauma po ludobójstwie sięga dużo dalej

2/5

Czytając "Dzisiaj narysujemy śmierć" Tochmana widzę Rwandę straumatyzowaną, ludzi, którzy mimo upływu czasu, wciąż walczą z konsekwencjami ludobójstwa. Z kolei czytając Wosińską mam wrażenie, iż pokazuje ona na zupełnie inny kraj: piękny, szczęśliwy, stojący po stronie życia. Wydawać by się mogło, iż Tochman i Wosińska byli w zupełnie różnych miejscach. List

Wszystkie zdjęcia
  • Polsko - brytyjski manifest
  • Kogo niszczy niszczenie symboli?
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka