Wyobraź sobie, że dziurawisz plastikowy zbiornik pełen wody, robisz z niego niemal rzeszoto, a woda nie wypływa. Ten popisowy numer zawsze wywołuje okrzyki niedowierzania i burzę oklasków.
1. Weź plastikową torebkę śniadaniową (najlepiej taką z hermetycznym zamknięciem, zipem), napełnij ją do trzech czwartych wodą.
2. Zatemperuj kilka ołówków - dobrze je naostrz.
3. Trzymając od góry torebkę z wodą, wbij w nią ołówek tak, żeby przeszedł przez torbę i wodę na wylot. Woda nie wycieknie! Potem wbij drugi, trzeci, czwarty... Po chwili torebka będzie przypominała jeża, ale nie straci ani kropli wody.
Jak to możliwe? Dzięki rozciągliwości plastiku, a dokładniej własnościom cząstek polimerowych, z których jest on zrobiony.
Na koniec zachęcamy też do nieco bardziej ryzykownego eksperymentu z wodą. Napełnij szklankę do połowy wodą i nakryj ją kartką papieru (może to być też gładka tekturka). A potem - przytrzymując kartkę dociśniętą do brzegu szklanki - odwróć szklankę do góry dnem i tak trzymaj. Teraz puść kartkę - w jakiś tajemniczy sposób pozostanie ona przyklejona do brzegu szklanki i woda się nie wyleje!
Uwaga, przetrenuj to najpierw nad zlewem, bo nieudany eksperyment skończy się mokrą plamą i burzą śmiechu. Z ciebie.
Ocena:
7 głosów

Skaczemy bliżej. Biegamy wolniej. A w zwisie jesteśmy dwa razy gorsi niż w PRL-u
