http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Upadłe mity ekonomii

Maciej Samcik
2011-09-11, ostatnia aktualizacja 2011-09-12 12:29

Ten kryzys sprawił, że wiele prawd zapisanych w starych podręcznikach ekonomii trafia na śmietnik. A życie pisze nowe. Dziś, w trzecią rocznicę upadku Lehman Brothers, subiektywny przegląd upadłych mitów na temat gospodarki
Ostatnie trzy kryzysowe lata sporo nauczyły zarówno finansistów, jak i polityków oraz nas, zwykłych oszczędzających. Prawdy, idee, święte zasady, które przez dziesiątki lat doskonale się sprawdzały, teraz legły w gruzach. Dziś, w trzecią rocznicę upadku Lehman Brothers, subiektywny przegląd upadłych mitów na temat gospodarki, a także naszych portfeli.

1. Nacjonalizacja jest złem? Nie w kryzysie

fot. Dominic Alves (CC Attribution 2.0)

Przez dekady nacjonalizacja była uznawana za wrzód na zdrowym ciele gospodarki rynkowej. Najbardziej efektywną formą własności była w powszechnym mniemaniu własność prywatna. Ale wystarczyło zaledwie kilka miesięcy finansowego załamania, aby ekonomiści przeprosili się z własnością państwową, i to w najbardziej wrażliwym segmencie gospodarki - finansach.

Gdy uginające się pod ciężarem długów amerykańskie banki traciły wypłacalność, rząd dopuścił do upadku Lehman Brothers. Ale szybko się zorientował, że efekt domina może zachwiać całym światowym systemem finansowym. Amerykanie znacjonalizowali największego ubezpieczyciela świata - AIG. Od tego momentu zasilanie banków państwowym kapitałem stało się modne. W ten sposób pomagano bankom w Ameryce i w Europie.

  • 5
  • 1
  • 1
  • 1
  • 9
  • 213 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    108 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1