http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rok Jarosława Kaczyńskiego

agko
2011-08-08, ostatnia aktualizacja 2011-08-08 15:59

Minął właśnie rok prezydentury Bronisława Komorowskiego. Jego największym konkurentem w wyborczym starciu był Jarosław Kaczyński. Sprawdziliśmy jak wyglądał rok lidera PiS. Co mówił, jakiej Polski chciał? Zobaczcie!

Lipiec 2010. Prezydent Komorowski

Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta

- Kochani, szanowni państwo, muszę zacząć od tego, czego wymaga dobry obyczaj - gratuluję zwycięzcy, gratuluję Bronisławowi Komorowskiemu. Ale przede wszystkim chciałem najserdeczniej podziękować tym wszystkim, którzy wzięli udział w tych wyborach, ale w szczególności tym, którzy nas poparli, jest ich dużo, bardzo dużo, że możemy spokojnie powiedzieć, że Polska się zmieniła - mówił Jarosław Kaczyński podczas wieczoru wyborczego w Radomiu. Zachęcał do dalszych wyzwań: -  I naszym zadaniem jest z tej siły skorzystać. Musimy dalej zmieniać Polskę - przed nami wybory samorządowe, parlamentarne, musimy być nadal zmobilizowani - zagrzewał.

  • 3
  • 3
  • 2
  • 7
  • 15
  • 26 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    32 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

We wtorek z ''Gazetą'':

  • Palce Lizać
  • Grube dzieci. Tabela
  • Ubezwłasnowolnienie. Poradnik, cz. 1