Donald Tusk przyjechał do Warszawy. Tłumy na peronie w Sopocie, zwolennicy i przeciwnicy na Centralnym w Warszawie

Maciej Murański
19.04.2017 11:26
Donald Tusk o godz. 7.35 wyjechał z Sopotu pociągiem Pendolino. W Warszawie pojawił się punktualnie o godz. 10.40. Do stolicy przyjechał na wezwanie prokuratury. Kilkaset osób przyszło powitać go na Dworcu Centralnym. Prócz sympatyków byli też przeciwnicy

Donald Tusk o godz. 7.35 wyjechał z Sopotu pociągiem Pendolino. W Warszawie pojawił się punktualnie o godz. 10.40. Do stolicy przyjechał na wezwanie prokuratury. Kilkaset osób przyszło powitać go na Dworcu Centralnym. Prócz sympatyków byli też przeciwnicy (SŁAWOMIR KAMIŃSKI)

Donald Tusk o godz. 7.35 wyjechał z Sopotu pociągiem Pendolino. W Warszawie pojawił się punktualnie o godz. 10.40. Do stolicy przyjechał na wezwanie prokuratury. Kilkaset osób przyszło powitać go na Dworcu Centralnym. Prócz sympatyków byli też przeciwnicy

Więcej na ten temat: donald tusk w polsce
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Poradniki
Nauka
Gospodarka