2/2
zamknij < >

Putin łamie atomowe tabu

Zdjęcie numer 2 w galerii - Putin łamie atomowe tabu

Fot. RIA Novosti / REUTERS

Władimir Putin straszy bronią nuklearną
  • Zdjęcie numer 1 w galerii Putin łamie atomowe tabu
  • Zdjęcie numer 2 w galerii Putin łamie atomowe tabu
Komentarze
".... i dopóki Rosja i jej obywatele nie odczują potępienia międzynarodowego, nie sposób jest wpłynąć miękkimi sankcjami ...." I to jest najlepszy sposób na ten naród żyjący złudzeniami "Wielkiej Rosji", powszechny bojkot to najlepsza broń. Bo miejsca na wycofanie się gdyby co...to mają dużo na wschodzie.
@inkwizytorstarszy Po okresie 'pierestrojki' i skonsumowaniu owoców zwycięstwa w zimnej wojnie. Zachód obecnie nie jest zdolny, ani intelektualnie, ani duchowo do przeciwstawienia się. Tak z dnia na dzień, nowemu obliczu Rosji. Wyłaniającemu się nam ze skrwawionych ukraińskich stepów. Stąd, w konfrontacji z Rosją, z jednej strony widzimy zawodników pragnących rozgrywać partię szachów. Z drugiej, widzimy zawodników zdeterminowanych aby partię szachów rozegrać w rękawicach ... bokserskich.
już oceniałe(a)ś
38
4
@inkwizytorstarszy Spoko wodza. Śmieszy mnie to straszenie Rosją. Już lecą zajmować pribaltyke, już pochylają się nad mapą. Polski.... To nic więcej, niż próba manipulowania opinią społeczną. Rosja ma dużo innych problemów do rozwiązania, a wojenki z sąsiadami (członkami. NATO) są ostatnią rzeczą której by chcieli. Natomiast faktem jest, że wiele razy tzw. Zachód robił ich "w bambuko" w kwestii rozszerzenia NATO na wschód, wyrolowano ich z tarczą antyrakietowa i faktycznie zainstainstalowano im pod płotem kilka nowych baz wojskowych. W związku z tym oczywiste jest, że ich reakcja na rewolucję majdanową, była ostra i stanowcza. Amerykanie juz mieli zaklepane z nową władzą (którą mocno wspirali i nie tylko moralnie), nową bazę marynarki wojennej na Krymie, a plany wydobycia gazu i ropy z łupków też były mocno zaawansowane. Teraz ten misterny plan polecial w ... (sami wiecie gdzie). Może właśnie dlatega Usa tak się piekli w sprawie Ukrainy i naciska na swoich wasali - Europę. Może dlatego do tej pory nie pokażą dowodów w sprawie zastrzelonego malezyjskiego samolotu?
już oceniałe(a)ś
19
98
@inkwizytorstarszy Wersja sowiecka: „Pust wsiegda budiet sonce” Wersja putinowska: „Pust wsjudy budiet sonce”
już oceniałe(a)ś
12
2
@sober_minded Przepraszam, czy ty to amerykańskie Abramsy lub ukraińskie Opłoty rozjeżdżają pola uprawne i sowchozy pod Riazaniem, Wołgogradem, Orszą czy Rostowem n' Donem??? Dlaczego Ukraina, w momencie wybuchu rewolucji na Majdanie, była w zasadzie zredukowana do poziomu militarnego, ekonomicznego i politycznego 'zombie'??? Czyżby destrukcyjny efekt polityki realizowanej środkami i zasobami amerykańskiej i europejskiej agentury???
już oceniałe(a)ś
29
11
@manit0u A co ma piernik do wiatraka??? Co ma Owsiak do rosyjskiej inwazji na Ukrainę??? Wreszcie, biorąc pod uwagę powagę stawianych przez Ciebie zarzutów. Czy mógłbyś się Przyjacielu, posługując się cytatem, odnieść się linkiem do tekstu źródłowego???
już oceniałe(a)ś
16
2
@inkwizytorstarszy Większośc nadaje się do szpitala wariatów. Dlatego rozmowy o ukrainie prowadza francuzi, niemcy, a nawet białorusini. Polacy nie, bo pacjentów zakładów psychiatrycznych trzyma się w odosobnieniu
już oceniałe(a)ś
8
38
@manit0u Agentem to jest człowiek który rozwiązał służby specjalne ,oraz człowiek który ma antypaństwowe radio i dziennik nazywa to dziełami i zakaża mózgi starszych ludzi miał nadajniki tego radia na terenie federacji rosyjskiej , jeszcze pan który handluje rosyjskim węglem a obecnie organizuje blokady dróg ciągnikami za 200tys z dotacji UE .
już oceniałe(a)ś
22
2
@inkwizytorstarszy Dla mnie najbardziej znacząca jest historia Stanisława Pietrowa. Facet dyżurował w centrum wczesnego ostrzegania i 26 września 1983 pokazała się tam informacja o wystrzeleniu przez USA pięciu rakiet typu ICBM. Pietrow - wbrew wszelkim procedurom - doszedł do wniosku, że jest to błąd systemu i nie "nacisnął guzika", którego wciśnięcie zakończyłoby się prawdopodobnie regularną atomową rąbanką. Reakcja dowództwa do przewidzenia - "został poddany intensywnym przesłuchaniom". Więcej na Wikipedii. Strach pomyśleć, że od takich drobnostek zależał los cywilizacji. Od czego zależy dzisiaj, w obliczu impotencji Zachodu i kacapskiego panoszenia się?
już oceniałe(a)ś
24
2
@say69mat Sam sobie odpowiadasz na te pytania. Dokladnie tak. Ta wojenka to jest amerykanski projekt.
już oceniałe(a)ś
8
27
@sober_minded mózg masz ichnią propagandą wyprany, tyle ci powiem.
już oceniałe(a)ś
14
3
@sober_minded Jak ktoś pisze prawdę to ocenianie na plusy nie reaguje tak to jest w GW co nie zgodne z poglądami niedokończonego intelektualisty i niby myśliciela , to jest potępiane.
już oceniałe(a)ś
3
5
@sober_minded Cieszy mnie liczne stado minusów przy Twoim poście :). Bo ich ilość potwierdza nad wyraz żywiony przeze mnie pogląd o stanie umysłów Czytelników GW, wywołanym wytrwałą pracą kolektywu i aktywu redaktorskiego na niwie, po linii i na bazie :-D...
już oceniałe(a)ś
0
3
Niestety, Janusz Rolicki ma rację. Brak jednolitego stanowiska członków UE wobec poczynań Rosji spowodował kapitulację Merkel i Hollanda, podczas gdy Putin niczego konkretnego nie obiecał, a ponadto zatrzymał Krym, zapewne już na zawsze, dwie "swoje republiki" w otwartych dla Rosji granicach Ukrainy oraz niczym nie skrępowana możliwość ingerowania w jej sprawy wewnętrzne. Trzeba wszak pamiętać, że w sprawie Ukrainy zwycięży nie tyle Putin co zapoczątkowana przez Piotra I, a kontynuowana przez Katarzynę II i Stalina tradycja imperialnej Rosji, wielkoruskiego nacjonalizmu i jedynowładztwa zakorzeniona w mentalności większości Rosjan.
już oceniałe(a)ś
535
59
@Andrzej Bronisław Kto prowadzi teraz wojny na swiecie zabijajac juz million ludzi. Szykuja sie na nowe inwazje. Czy to Rosja ???
już oceniałe(a)ś
24
146
@5magna Nie, nie tylko Rosja (acz już po 1991 w "jej" wojnach zginęło też co najmniej 150 tys. ludzi, w tym w większości własnych obywateli) - ale tylko Rosja zagraża wojną nam, więc to raczej oczywiste że jej się przeciwstawiamy, a nie np. USA czy innym krajom NATO, które są naszymi sojusznikami lub rozmaitym satrapiom bliskowschodnim, które z kolei niczym nam bezpośrednio nie zagrażają.
już oceniałe(a)ś
103
12
@Andrzej Bronisław ano ma racje. nie stara sie jednak spojerzec wnioskodawczo. czesc zagran zachodu jest oczywista i powody tez. wpasowuja sie one jednak krzyzem w obecna poprawnosc polityczna tymczasem trzeba mowic jasno. merkel ma w koalicji czerwonakow. zwykle lewackie swinie, sprzedawczyki. cala ta banda od czasow schroedera siedzi w ruskiej sakiewce. podejmuja tez decyzje pro rosja a nie pro niemcy i europa. kuriozalnym bledem byla rura po baltyku a mimo to ja przeprowadzono. cale to pieprzenie o wielkomocarstwowosci ruskich to tez mit. chodzi o to ze putin jest w stanie utrzymac sie u wladzy tylko rozwijajac te fobie w spoleczenstwie. i to jest jego jedny powod. innych nie ma bo maja tyle kasy i tak luksusowe zycie ze praktycznie nikomu tam sie nie spieszy do wojny i zaglady. planujac zajecie europy zachodniej na lata 40-te nie mieli ani wyboru bo ojczulek nie dawal ani tez niczego do stracenia. to ze hitler ich ubiegl to juz inna sprawa. ukraina jest raczej tak czy owak stracona. bo? ano bo tam NIC NIE MA. nie ma ropy - coraz mniej zreszta potrzebnej, gazu, niczego. huty i kopalnie? po juh to dzisiaj komus? wiec zachod ich oleje. a powstrzymac ich nalezy po reagan'niemu. wojna cenowa na rynku surowcow, izolacja i niestety wyscigiem zbrojen. MS mozecie im swobodnie zabrac. oni maja to w dupie. im chodzilo tylko o ubicie kasy na budowie tego syfu na zasadzie to jest miś na miare naszych mozzliwosci. nakradli na soczi to i tu chca to samo. a ze juz prawie jest pobudowane wiec juz nakradli. a czy ta impreza bedzie tam czy w niemczech to im wali.
już oceniałe(a)ś
22
7
@Andrzej Bronisław Sytuacja na Ukrainie jest w zasadzie testem intencji Rosji wobec Zachodu. Skoro, celem Rosji jest wymiana gospodarcza z Zachodem, to po co wojna na Ukrainie??? Skoro Ukraina jest, potencjalnie, istotnym obszarem współpracy gospodarczej Unii Europejskiej i Rosji??? To co też na terytorium Ukrainy robią 'separatyści', artyleria, wyrzutnie rakiet i czołgi a nie ... biznesmeni??? Czyżby zatem, na Ukrainie, realizowano nowatorska koncepcję aktywności gospodarczej przy wykorzystaniu militarnego survivalu???
już oceniałe(a)ś
28
6
@Andrzej Bronisław I tak ma być. Rosja od XVII wieku bije pianę o nieistotne, z naszego punktu widzenia, sprawy. Wystarczy podsypywać trochę okruszki państwom satelitarnym i już mają zajęcie. Divide et impera. Czy to naprawdę tak trudno zrozumieć?
już oceniałe(a)ś
5
5
@5magna WIADOMO USA
już oceniałe(a)ś
2
6
Lewicowiec a tak mądrze pisze, dokładnie tak szamo myśli większość społeczeństwa. Dziękuję za te madre słowa i to bez sarkazmu. To co robi Zachód to robienie sobie samemu pętli na szyję dla nas wszystkich.
już oceniałe(a)ś
431
49
@mz50 Większość społeczeństwa ma gdzieś Ukrainę, zdając sobie sprawę, że machanie szabelką przed oczami Putinowi (bez jakiegokolwiek wsparcia zachodu) to samobójstwo. I tak już wystarczająco sobie nagrabiliśmy pomagając rewolucjonistom obalić legalnie wybrane władze w Kijowie. Jak komuś spieszno do przelewania krwi, to polecam zgłosić się do centrum krwiodawstwa. Tam docenią taką postawę, nawet czekoladę dadzą.
już oceniałe(a)ś
16
50
@curtis_lemay @fanklubknch Targowiczan u nas nigdy nie brakowało...
już oceniałe(a)ś
38
11
@curtis_lemay A od kiedy Ukraina chce od NATO ? Podpowiem Ci....odkąd ich zaufany sąsiad zaatakował ich terytorium...wcześniej nikt na Ukrainie nawet nie myślał o NATO...to Rosja szcżelila sobie w stopę. Wszystko zaczęło sie odmowy podpisania porozumienia.....czytaj jeszcze raz porozumienia!!!!! Z Unia Europejska....porozumienia które i tak nic nie dawało Ukrainie...Ukraińcy mieli dość korupcji i widza jak żyją Polacy a jak ich bratanki z byłych terytoriów ZSRR gdzie Rosja im "pomaga"
już oceniałe(a)ś
33
5
@mz50 gadacie jak niewolnicy zazdroszczący innym niezależności. szczekacie jak psy na łańcuchach na swobodnie przebiegające stado. Rosja występuje w obronie swojej niezależności i broni swoich obywateli, którzy jako ofiary stalinizmu zostały bez pytania o zgodę wcielone do innych republik. Europa najchętniej widziała by jak bandy ukraińskich faszystów bezkarnie mordują całą ludność rosyjskojęzyczną na Donbasie.
już oceniałe(a)ś
6
27
I to jest niestety,święta racja! Sqrvienie zachodniej Europy sięgnęło granic.Byle Rusek dał zarobić ,to niech się dzieje co chce.
już oceniałe(a)ś
325
53
nawet lewica w Polsce to rozumie. Tylko Zachód idzie jak na rzeź. Naszą rzeź.
już oceniałe(a)ś
215
38
@ffstv Jakbyś nie pamiętał z historii to Polska lewica zawsze była antyrosyjska zaznaczam Polska nie ci przywiezieni z kremla komuniści z PPR-u których pogrobowcem jest SLD.
już oceniałe(a)ś
12
0
<<<Opracowała też wbrew porozumieniom międzynarodowym nowy typ rakiet nazwanych Iskander. Charakteryzują się one dużymi zdolnościami manewrowymi i mają zasięg od 500 do 3000 kilometrów. Rozmieszczono je w obwodzie kaliningradzkim, dzięki czemu swym zasięgiem obejmują całą Europę.>>> Gwoli ścisłości: 1.) Rakiety Iskander-M - balistyczne, na paliwo stałe, bliskiego zasięgu (do 500 km) - istnieją fizycznie od ponad 20 lat, a na uzbrojenie Rosji wchodzą od lat kilku. Nowe pociski, które zdaje się mieć na myśli red. Rolicki, 1mo nie są w ogóle rakietami (ale skrzydlatymi pociskami manewrującymi z napędem turboodrzutowym), 2do ich podobna nazwa Iskander-K wynika tylko z faktu iż mogą one wykorzystywać tę samą wyrzutnię samobieżną, 3tio są dopiero we wstępnej fazie prób i daleko im do operacyjności. 2.) Ani Iskandery-M, ani tym bardziej Iskandery-K nie bazują póki co w Kalinigradzie - te pierwsze zapowiadane są tam co roku od kilku lat (ponownie teraz, ok. połowy 2015), ale póki co 152. Brygada Rakiet Taktycznych w Czerniachowsku nadal ma na wyposażeniu pociski Toczka-M o zasięgu 120 km. W ogóle w Zachodnim Okręgu Wojskowym stacjonują "tylko" dwie z siedmiu (na planowanych docelowo 12) jednostek Iskanderów-M - 26 Niemeńska Gwardyjska Brygada Rakietowa w m. Ługa (kilkadziesiąt km od granicy z Estonią) oraz 112 Gwardyjska Brygada Rakietowa w m. Szuja (ok. 300 km na północny wschód od Moskwy); pozostałe Iskandery stacjonują głównie na wschodzie i południu Rosji. Oczywiście trzeba przy tym pamiętać, że jest to system mobilny, więc teoretycznie nawet w ciągu kilku dni może się przebazować daleko od miejsca stacjonowania. Rzecz prosta nie znaczy to, że Rosjanie nie mają czym zaatakować Europy w sensie nuklearnym. Mogą to zrobić przy pomocy: - rakiet balistycznych dalekiego zasięgu z wyrzutni lądowych (acz z pewnym trudem, bo ich absolutnie minimalny zasięg użycia to ok. 3 tys. kam, a więc mniej więcej właśnie tyle ile liczy sobie odległość najdalszych wyrzutni tego rodzaju od terytorium europejskiego NATO); - pocisków manewrujących przenoszonych przez bombowce strategiczne (teoretycznie mogą one przenieść jednocześnie ok. 600 pocisków klasy Ch-55 lub podobnych, wprawdzie o prędkości poddźwiękowej i stosunkowo łatwych do wykrycia, ale o zasięgu nawet do 3 tys. km); - analogicznej broni - tj. rakiet balistycznych i pocisków manewrujących - wystrzeliwanych z okrętów podwodnych (tu już w zasadzie bez ograniczeń zasięgu); - lotniczych bomb atomowych na wyposażeniu lotnictwa taktycznego (aczkolwiek przy obecnym jego stanie miałoby one spore problemy aby przebić się gdzieś dalej niż np. nad Polskę, to akurat np. właśnie dla Polski jest to raczej marna pociecha... ;-) Pozdrawiam
@kapitan.kirk Zastanawiam sie skad Ty to wszystko wiesz? (pytanie nie jest ironiczne - powaznie pytam). Rozumiem, ze mozesz byc pasjonatem albo zajmowac sie tym zawodowo (a najpewniej jedno i drugie) ale i tak nie jest (chyba) mozliwe zebys mial te wszystkie szczegoly dotyczac uzbrojenia czy stanu obecnego poszczegolnych armii w glowie. Wiec musisz korzystac z jakichs specjalistycznych zrodel, czy to magazynow czy w internecie. Pytam bo sam bardzo interesuje sie historia w tym historia wojskowosci. Ale az tak szczegolowo jak Ty to moge dyskutowac tylko o mojej najwiekszej pasji - "Wojnie o Pacyfik 1941- 1945". Pozdrowienia
już oceniałe(a)ś
33
8
@robert6_666666 <<<Zastanawiam sie skad Ty to wszystko wiesz? (pytanie nie jest ironiczne - powaznie pytam).>>> Poważnie odpowiadam - żadne z informacji które tu publikuję od kilkunastu lat absolutnie nie są i nie były tajne ani poufne (w każdym razie w Polsce ;-). Wszystkie pochodzą z ogólnodostępnych źródeł publicystycznych i analitycznych, których w epoce nowoczesnych technologii jest naprawdę mnóstwo i w dużym stopniu wiarygodnych; trzeba tylko po prostu mieć trochę praktyki, żeby w przybliżeniu wiedzieć gdzie i czego szukać. No i trochę intencji trzeba jeszcze, wyrozumiałej rodziny, tudzież sporego osobnego pokoju, w którym mieściłyby się książki oraz roczniki czasopism ;-P A akurat o wojnie na Pacyfiku to ja wiem stosunkowo niewiele; w razie czego musiałbym raczej na bieżąco internetem nadrabiać ;-) Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
47
1
@kapitan.kirk A założysz w końcu jakiegoś bloga/profil na FB/cokolwiek? Pisujesz do jakiś periodyków? Szczerze to pod każdym art. dotyczącym historii wojska i militariów szukam Twoich komentarzy (i myślę nie tylko ja), które o lata świetlne są bardziej merytoryczne niż same artykuły... I nie pisz, że jesteś tradycjonalistą i bloga nie będziesz zakładał boś za stary :P
już oceniałe(a)ś
43
4
@komix1 Ja tez zawsze z przyjemnością czytam wypowiedzi Kolegi. Nawet jesli nie zgadzam się w kwestiach postawy wobec równych wydarzeń i polityki to wyopowiedzi i odpowiedzi czytam z uwagą i nie ukrywam przyjemnoscią. KK bije na głowe redaktorów, którzy teoretycznie powinni wiedziec o czym piszą.
już oceniałe(a)ś
28
2
Dzięki za komplementy, ale jeszcze jakby mi blogować przyszło, to już bym zupełnie nie miał czasu na picie i rozpustę ;-P Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
52
1
@kapitan.kirk Wcale nie sugerowalem ze publikujesz jakies tajne informacje. Domyslam sie ze z dostepnych zrodel wlasnie dlatego pytalem o jakies sugestie co do linkow i czasopism... :-) Z Pacyfikiem mam latwiej bo w latach 66-76 mieszkalem w USA a od 1976 mieszkam w Japonii. A ze w miedzyczasie poznalem japonski to mam dostep do bardzo wielu ciekawych zrodel lacznie na przyklad z miejscami gdzie budowano niektore slynne okrety. Nie mowiac juz o tym ze w latach 70tych-80-tych wciaz jeszcze mozna bylo porozmawiac z naocznymi uczestnikami niektorych bitew, ktore zna sie normalnie tylko z ksiazek historycznych. I to z uczestnikami "z tej drugiej strony" niz ta powszechnie znana. Oczywiscie samo odwiedzenie takich miejsc jak na przyklad Kuantan czy Corregidor juz wiele uczy. Tak przy okazji wlasnie niedawno w grudniu spelnilem jedno ze swoich marzen i odwiedzilem Guadalcanal ...
już oceniałe(a)ś
22
1
@robert6_666666 O, Kolega rowniez z Japonii... Pozdrowienia z Tokio!
już oceniałe(a)ś
15
2
@heniekzgazowni Dziekuje. Wzajemnie z Nagoy'i
już oceniałe(a)ś
13
2
@robert6_666666 pogratulować, jak Ty się zintegrowałes z autochtonami? Podobno są niezwykle nieufni wobec obcych? @kapitan.kirk, dołączam się do komplementów :)
już oceniałe(a)ś
10
2
@robert6_666666 Corregidoru zwłaszcza zazdroszczę (El Fraile najkonkretniej :-) Pzdr
już oceniałe(a)ś
11
0
@wan4 Nigdy TAK NAPRAWDE sie nie zintegrowalem mimo tych 35 lat tam spedzonych. Moje dzieci tez w zasadzie nigdy nie beda "prawdziwymi Japonczykami" mimo ze tam spedzily praktycznie dorastaly i w odroznieniu ode mnie mowia po japonsku w sposob nieodroznialny nawet dla Japonczykow. Moze wnuki mojego najstarszego syna (ktorego zona jest Japonka) beda jako to tako uznani za Japonczykow. Ten kraj pod wieloma wzgledami jest bardzo dziwny (nieufnosc to nawet nie jest slowo jakiego bym uzyl ... oni po prostu sa "inni" tak "inni" jak chyba nikt. Dla porownania na Tajwanie (mojej drugiej po Polsce (a moze pierwszej ojczyznie) - jestem po prostu jednym z Tajwanczykow. wyborcza.pl/1,76842,17067498,Partia_prochinska_przegrywa_na_Tajwanie.html Ale Japonie i Japonczykow i tak lubie. Dala mi dom, prace, mozliwosc rozwoju. Nie byla nigdy matka (jak Polska czyTajwan) ale byla dobra i przyzwoita macocha :-)
już oceniałe(a)ś
29
1
@kapitan.kirk Fort jest niestety w ruinie... rozkradziony przez... zlomiarzy... a reszta zardzewiala
już oceniałe(a)ś
11
0
@robert6_666666 True story. Można się z kapitan.kirk nie zgadzać na bazie ideologicznej, ale jego komentarze dotyczące szeroko pojętej wojskowości czyta się z prawdziwą przyjemnością. Zawsze się dowiem czegoś nowego, ewentualnie zaktualizuję stan mojej wiedzy. Bez uprawiania publicystyki, czego w felietonach nie da się uniknąć, przekazuje wysokiej jakości wiedzę w pigułce.
już oceniałe(a)ś
11
0
@kapitan.kirk Wg tej wiadomości jakieś Iskandery w obwodzie kaliningradzkim zostały rozmieszczone (vide drugi i trzeci paragraf). rt.com/news/iskander-missile-deployment-russia-317/ - TomiK
już oceniałe(a)ś
2
0
@kapitan.kirk Czyli te nowe Iskandery to w założeniu takie JASSM tylko wystrzeliwane z wyrzutni lądowych?
już oceniałe(a)ś
1
0
@kapitan.kirk Też dołączam wyrazy uznania za metaforyczność wypowiedzi, które zawsze czytam z zainteresowaniem. :-). A przy okazji - ciekawe jest to minusowanie - niewielkie co prawda - wypowiedzi ściśle merytorycznych. To, jakby ktoś minusował stwierdzenie, że Warszawa leży nad Wisłą.
już oceniałe(a)ś
8
0
@outsider44 A ja z kpt. kirkiem od pewnego czasu mam problemy. Akceptuję merytoryczność jego wypowiedzi. Do niedawna akceptowałem też jego częste oceny rosyjskiej armii w tonacji np. dzisiaj tu zaprezentowanej: "przy obecnym jego stanie miałoby one spore problemy aby przebić się gdzieś dalej" ale od roku przestałem akceptować. Kapitanie niech pan mi wytłumaczy jak to się dzieje że mając "spore problemy', "żłomowy charakter" rosyjska armia niemal bez jednego wystrzału zajmuje Krym, wkracza na Ukrainę, zamyka w jednym to w drugim kotle tysiące ukraińskich żołnierzy i... nikt palcem nie kiwa., bo się boi. Czego się boi ??? Skoro to złom ze sporymi problemami. Bo przecież nie można nazwać kiwaniem palcem śmieszne sankcje ograniczające wyjazd na zachód paru watażków którzy nb w ogóle nie mają zamiaru jeździć na Zachód. Pozdrawiam
już oceniałe(a)ś
3
3
@balajanek Rosja nie wygrywa dzieki nowoczesnej armii tylko poprzez wieloplaszczyznowe ucywilizowanie zachodu. putin wie , ze rzadza nami "cioty". Sam za chwile zobaczysz jak mi sie dostanie za okreslenie nie mieszczace sie w ramach poprawnosci politycznej.
już oceniałe(a)ś
6
2
Brawo! Na reszcie, ktoś mówi prawdę bez ogródek... szkoda, że Merkel - jest jednak głupia, a Obama to hipis... Przyjdzie do nas Rusek. Nie lubię "tych" urzędasów na polskich stołkach, ale ludzi mi żal.
już oceniałe(a)ś
137
41
A może czas najwyższy na polską broń atomową i nie oglądanie się na posrany ze strachu zachód ?
już oceniałe(a)ś
130
33
@dr.skrobisz Tu nie chodzi o to żeby użyć przeciwko Rosji atomu, tylko żeby Rosja była przekonana, że jeżeli sama pierwsza uderzy bombą atomową to spotka się to z natychmiastową reakcją. Polska nie ma co liczyć na europejskich sojuszników, jedynie USA pokazuje że ma jaja i nie cofa się przed żadnymi groźbami.
już oceniałe(a)ś
41
6
@sztej Biorac pod uwage rosyjska obrone antyrakietowa, przeciwlotnicza i lotnictwo trzeba by ich miec sporo i do tego srodki przenoszenia.... brytyska opcja z okretami podwodnym uzbrojonymi w glowice, na Baltyku raczej jest kiepska... chyba ze wynajmiemy jakas baze od Norwegow :-) - krotko mowiac raczej nie tedy droga.
już oceniałe(a)ś
11
5
@tiklo40 Ogólnie co do posiadania tego typu broni jestem co najmniej bardzo sceptyczny, ale jeśli ją chcesz to: 1) pilnuj dobrze ludzi, którzy będą się zajmowali jej opracowywaniem i produkcją - z doświadczenia (niepotwierdzonego) nie pozwalaj im jeździć samochodami;), 2) wypowiedzenie traktatu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej miałoby dla nas jednak fatalne skutki, więc nigdy, ale to nigdy nie przyznawaj się, że taką broń masz, 3) broń jądrowa ma przede wszystkim funkcję odstraszającą, więc fakt zaprzeczania jej posiadania nie może oznaczać, że nikt nie wie lub nie podejrzewa, że taką broń masz - przeciwnie, to ma być typowa tajemnica poliszynela; trudno bowiem by ktoś się bał czegoś, o czym nie ma pojęcia, że istnieje, 4) nim zbudujesz bombę, zadbaj o odpowiednie środki jej przenoszenia - na nasze warunki pewnie byłby to pocisk średniego zasięgu (tak zakładam, ale nie mam większego pojęcia w tej materii); najlepiej jakby był on rodzimej produkcji (z opracowaniem zajęłoby to pewnie 20-30 lat i kupę kasy), 5) jak nie masz możliwości wybudowania rakiety samemu, to kup u kogoś innego - czyt. znajdź frajera, co się da nabrać, że to do ładunków konwencjonalnych na parady, czy jakoś tak;), 6) pkt 5) zrealizuj, nim zaczniesz jakiekolwiek prace nad samą bombą, bo inaczej tylko cud sprawi, że potencjalny sprzedawca da się nabrać na głupie gadki jak w powyższym punkcie, 7) pkt 4) do 6) możesz pominąć, jeśli znajdziesz ochotnika co będzie gotowy zawieźć bombę gdzie trzeba swoją furmanką z wozem siana - powodzenia! No i pilnuj woźnicy, by dbał cały czas o konia, bo sam pewnie wozu nie pociągnie :D
już oceniałe(a)ś
8
1
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka