Wiersz jest cudem: Maciej Wyczański interpretuje wiersz "Podróż ciała" Łukasza Jarosza

Maciej Wyczański, Zdjęcia i montaż: Jarek Tokarski
10.07.2015 20:23 , aktualizacja: 21.02.2017 10:22

Co tydzień Jarosław Mikołajewski proponuje wiersz, klasyczny albo nowy, na ogół niepublikowany, jak Podróż ciała Łukasza Jarosza.

Podróż ciała

Rowerem po leśnej, kamienistej drodze.
W krzakach połamane betonowe ogrodzenie,
w ciele miech, dysza płuc. Co mnie pcha ku pisaniu
jak ludzie na koncercie, w kolejce po bilety? Jakaś
'Siła Boska'? Córka? Ludzie, którzy tego nie przeczytają:
chłopak, słuchający motorycznego umpa-umpa, wytrzepujący
samochodowe chodniczki, kobieta plewiąca truskawki,
facet w toyocie z miną jakby jechał do piekła?

Przystanąłem obok krzyża z tablicą pamiątkową.
'Ten krzyż w miejsce starego zniszczonego wykonał
Kajdan Stefan w 60-tą rocznicę pacyfikacji Ryczowa dziękując
Bogu za ocalenie od śmierci w czasie pacyfikacji i za przeżycie
w obozie koncentracyjnym'. Kręci się kółko kosmosu. Przyjdą
następni: młodzi, nie znający dobra. Też byłem dobry.
Teraz nie. Dziękuję. Pożegnałem się z sensem.

Łukasz Jarosz urodził się w 1978 roku. Jest poetą i muzykiem. Za tomik Pełna krew otrzymał (razem z Krystyną Dąbrowską) Nagrodę Poetycką im. Wisławy Szymborskiej. W 2015 był nominowany do Nagrody Literackiej Nike za tom Świat fizyczny.

Aktora można oglądać m.in. w 'Miarce za miarkę' i 'Kupcu weneckim' Szekspira, 'Bencie' Martina Shermana i 'Biedny Ja Suka i Jej Nowy Koleś' Michała Walczaka.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
    Sport
    Kultura
    Gospodarka