http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Gazeta Wyborcza >  Rozmowy Agnieszki Kublik

A A A Poleć znajomemu     Wydrukuj     Podyskutuj na forum RSS Wyborcza.pl

Rozmowy Agnieszki Kublik. Dr Radziwiłł: Lekarze boją się teraz wystawiać recepty

W naszym proteście nie chodzi o to, by protestować. Żyjemy w wystarczająco rozsądnym otoczeniu, by minister Arłukowic poszedł po rozum do głowy i szybko zmienił jeden z zapisów w ustawie. Odbijamy się od buńczucznych, agresywnych deklaracji ministra i premiera, że ustawa refundacyjna jest jak kryształowa kula, że można albo chcieć ją zniszczyć i każdy kto źle o niej mówi, idzie ręka w rękę z przemysłem farmaceutycznym, który chce powrotu dzikiego zachodu, albo trzeba ją zaakceptować taką, jaka jest. My mówimy, że jest jeden artykuł w tej ustawie, który trzeba zmienić. Chodzi o art. 48 ust 8, który mówi o tych trzech sytuacjach, w jakich lekarz ma być karany nienależną refundacją. Uważamy, że ten przepis nie ma racji bytu. Jest niebezpieczny dla lekarzy i przede wszystkim - dla pacjentów. Bo dziś lekarze boją się wystawiać recepty. Niech politycy zostawią nam leczenie. My dziś mamy obowiązki sprawozdawcze i obowiązki księgowego, a z całym szacunkiem dla księgowych, to nie jest nasza robota. A lęk przed karą za niezawinione błędy paraliżuje przed działaniem. To głupie - mówi dr Konstanty Radziwiłł, lekarz rodzinny i wiceprezes NRL, w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką ''Gazety Wyborczej''

2012-01-03 12