Przyjaciel rodziny Kiszczaków o nowych dokumentach w IPN i pani Marii Kiszczak

East News
18.02.2016 17:10

- Widzę, że pani Maria jest bardzo zdruzgotana tym, co się stało, źle się czuje, nie tylko psychicznie jest rozbita, ale i fizycznie jest rozbita - mówi przyjaciel rodziny o wdowie po gen. Kiszczaku. Dodaje również, że gdyby Maria Kiszczak chciała naprawdę sprzedać dokumenty dotyczące tajnych współpracowników UB, poszłaby do telewizji, bo tam na pewno dostałaby więcej pieniędzy.

IPN oświadczył wczoraj, że wdowa po gen. Czesławie Kiszczaku zaoferowała przedstawicielom tej instytucji sprzedaż dokumentów, które powinny być w jej archiwum. Prokurator IPN zabezpieczył je, jak poinformowano we wtorek. Prezes IPN Łukasz Kamiński potwierdził, że wśród materiałów zabezpieczonych w domu Kiszczaków jest szereg dokumentów, których wstępna analiza wskazuje, że podlegają przekazaniu do zasobu archiwalnego IPN.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka