Wiersz jest cudem: Sławomir Grzymkowski interpretuje wiersz Jacka Napiórkowskiego

Sławomir Grzymkowski, Zdjęcia i montaż: Jarek Tokarski; Scenografia: Katarzyna Nesteruk
18.12.2015 19:03

Co tydzień Jarosław Mikołajewski proponuje wiersz. Często niepublikowany, jak Genezis Jacka Napiórkowskiego.

Genezis

Słowo Początku szukałem cię wszędzie
jak lepsi ode mnie
i nie znalazłem

nie pomagałoś w poszukiwaniach
wyrzucałoś na zimne posadzki
w puste dni
noce bez końca

wiem, że kiedy wszystko zniknie
będziesz świeciło
rozwartą do imentu samogłoską
ściśniętą spółgłoską
wygłosem bezdesznym
nad milczeniem tego
co chodziło pływało
fruwało szeleściło
czekało i nie mogło się doczekać
i się nie doczekało

skroplone w bezczasie
trwaj za nas

Jacek Napiórkowski urodził się w 1966 roku w Rzeszowie, gdzie mieszka do dzisiaj. Jest poetą, prozaikiem, eseistą, tłumaczem, redaktorem naczelnym 'Nowej Okolicy Poetów'. Drukowany dzisiaj wiersz pochodzi ze zbioru Święto, który ukaże się w 2016 roku.


Sławomir Grzymkowski jest aktorem Teatru Dramatycznego w Warszawie. Można go zobaczyć m.in.: w 'Królu Edypie' Sofoklesa, 'Szalbierzu' Györgya Spiró, 'Mizantropie' Moliera i 'Mojej Pierwszej śmierci w Wenecji' Justyny Bargielskiej.

Interpretacja wiersza została nakręcona z wykorzystaniem scenografii Katarzyny Nesteruk do spektaklu 'Cabaret'.

Polub nas na Facebooku

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka