Zdzisław Wardejn interpretuje wiersz Leszka Engelkinga. "Wiersz jest cudem"

Zdzisław Wardejn; Zdjęcia i montaż: Jarek Tokarski
25.09.2015 21:11

Wiersz jest cudem

Co tydzień Jarosław Mikołajewski proponuje wiersz, klasyczny albo nowy. W tym tygodniu prezentujemy utwór Leszka Engelkinga, który interpretuje Zdzisław Wardejn.

LESZEK ENGELKING

* * *

Jestem uchodźcą z przeszłości,
zrobiła się nie do życia,
bo jej właściwie nie ma.
Miejscowi patrzą na nas z niechęcią,
ktoś puścił plotkę,
że tak naprawdę jesteśmy martwi
i swoimi zwłokami zaśmiecamy ulice.
Złośliwe bestie z tego samego punktu na mapie.
Mówią, że naszą ulubioną rozrywką
jest wciąganie w nicość
zwłaszcza niemowląt.
Staram się być jak najmniej widoczny,
ale jakiś kretyn współuchodźca
wydaje z siebie powitalny ryk
i robi się niebezpiecznie.
'Do gazu' - syczą - 'do gazu'.

Zdzisław Wardejn, aktor Teatru Dramatycznego m. st. Warszawy. Można go zobaczyć m.in. w spektaklach 'Letnie osy kąsają nas nawet w listopadzie' Iwana Wyrypajewa, 'Noc żywych Żydów' Igora Ostachowicza i 'Romantycy' Hanocha Levina.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka