Maciej Stasiński śledzi diabła w Hawanie

Maciej Stasiński; Zdjęcia i montaż: Jarek Tokarski
28.05.2015 13:56

Dziennikarz 'Gazety Wyborczej' w książce 'Diabeł umiera w Hawanie' przybliża realia jednej z największych komunistycznych dyktatur na świecie. Maciej Stasiński opisuje w niej rzeczywistość zniszczoną zniewoleniem, a z drugiej strony ludzi, którzy mają siłę i odwagę stawiać jej czoło.

Będąc korespondentem 'Gazety Wyborczej', Maciej Stasiński zajmował się krajami i narodami, które przechodziły transformację demokratyczną, takimi jak Chile czy Argentyna. Kiedy odwiedził Kubę, jak sam podkreśla, wrócił wściekły. Zobaczył bowiem komunizm, jakiego do tej pory nie znał, a który mógłby być porównywany z czasami stalinowskimi w Polsce przed 1956 rokiem. Z drugiej strony autor książki 'Diabeł umiera w Hawanie' odkrył kraj piękny i pełen fascynujących ludzi. Jego opowieść o Kubie jest przede wszystkim ich historią. Stasiński podziwia u Kubańczyków odwagę, pogodę ducha oraz siłę, która przez lata pomagała im walczyć z dyktaturą i żyć pomimo niej.

Kuba pełna jest sprzeczności. Z jednej strony barwna, pełna życia, z drugiej spętana ponad pięćdziesięcioletnią dyktaturą Fidela Castro. O tym, jak wygląda tak złożona i pełna niuansów rzeczywistość, opowiada Maciej Stasiński, który osobiście śledził diabła w Hawanie. Kim jest tytułowy diabeł? Przekonajcie się sami.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka