Eksperci "Gazety Wyborczej" oceniają debatę prezydencką

Zdjęcia: Piotr Wolski, montaż: Jarek Tokarski
17.05.2015 22:44

Eksperci 'Gazety Wyborczej' prześledzili krok po kroku debatę prezydencką i ocenili jej efekty oraz postawę i wystąpienie każdego z kandydatów. Do dyskusji w redakcji gazety zaprosiliśmy socjolożkę Agatę Szczęśniak, niezależnego posła Ludwika Dorna, senatora niezależnego Marka Borowskiego, Leszka Jażdżewskiego z magazynu 'Liberté?. Dyskusję moderował Piotr Stasiński, wicenaczelny 'Gazety Wyborczej'.

Debata prezydencka pokazała, które elementy kampanii okazały się pozytywne dla kandydatów na prezydenta, a przez które mogli stracić w oczach wyborców. Wystąpienie w TVP1 było ukoronowaniem działań Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy w trwającej od kilku miesięcy kampanii, jednak w pewnych kwestiach okazało się nie do końca wykorzystaną szansą. Agata Szczęśniak uważa, że Bronisław Komorowski niepotrzebnie uwypuklał w czasie debaty podział PO-PIS, którego podkreślanie nie przyniosło oczekiwanych skutków już przed pierwszą turą wyborów prezydenckich. Zdaniem Ludwika Dorna starcie polityków było tym razem raczej nudne, nie pojawiła się w trakcie niego żadna spektakularna wpadka, ale też zbrakło celnych ripost. Marek Borowski stwierdza natomiast, że Bronisław Komorowski miał rację, mówiąc o Polsce radykalnej i racjonalnej, trafnie zauważył przy tym, że Polacy należą raczej do osób umiarkowanych, a to sami politycy wykazują postawy skrajne. Leszek Jażdżewski uznaje, że przywołanie przez Andrzeja Dudę tematyki morderstwa Żydów w Jedwabnem w kontekście osłabiania siły Polski, było mocno nie na miejscu. Jego zdaniem wszyscy wcześniejsi prezydenci prowadzili w tym zakresie przyzwoitą politykę. Według eksperta Bronisław Komorowski słusznie podkreślił w tym przypadku wagę prawdy historycznej, nawet gdy jest ona trudna dla Polaków jako narodu i społeczeństwa. Z drugiej strony obecny prezydent nie wykorzystał możliwości zmuszenia kandydata PIS do wytłumaczenia się ze swoich poglądów, np. w zakresie in vitro.

Kolejna debata prezydencka odbędzie się już w czwartek, 21 maja. Czy kandydaci na prezydenta posłuchają specjalistów i przedstawią trafne argumenty w zakresie spraw, które zostały pominięte podczas pierwszego telewizyjnego spotkania, okaże się już wkrótce.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka