"Granica". Cyk, Walenty, na bok sentymenty

Reżyseria i zdjęcia: Piotr Wolski, montaż: Adriana Fernandez, producent: Maciej Piwowarczuk, Gazeta Wyborcza
16.10.2014 06:33

- Lata nazywamy tu od narodowości. Mieliśmy już rok gruziński, syryjski, lata wietnamskie i irackie. Gdy na świecie wybucha wojna albo rewolucja, idą do nas nielegalni - opowiada Bogdan, tropiciel z placówki Straży Granicznej w Ustrzykach Górnych. - Nielegalni różnią się od siebie. Sam łatwo zatrzymam grupę Chińczyków i Wietnamczyków. Nie będą uciekali. Zawsze są spokojni, boją się psa. Do Czeczenów i Gruzinów powinienem wezwać posiłki. Uciekają, a czasem atakują. Kiedyś zimą godzinę goniliśmy dwóch Gruzinów, aż do wiosek na dole, biegli jak sarny. Tamilowie często są na skraju wyczerpania, trzeba ich hospitalizować. Ja już wcześniej wiem, ile osób tropię i jak bardzo są zmęczone.

Polska - Ukraina. Tej granicy pogranicznicy strzegą w dzień i w nocy. O ich pracy, wyzwaniach, jakie przed nimi stoją, a także o pasie ziemi, który szczególnie w ostatnim czasie stał się dla wielu granicą do lepszego świata, opowiada dokument 'Gazety Wyborczej' pt. 'Granica'.

Czytaj reportaż Grzegorza Szymanika pt. 'Cyk, Walenty, na bok sentymenty' w Dużym Formacie.

Wspólnie z HBO Polska prowadzimy akcję 'Gdzie jest twoja granica', producentem serialu Wataha . To obyczajowo-sensacyjna opowieść o strażnikach granicznych z Bieszczad, miejsca tak magicznego, jak i niebezpiecznego, pełnego sprzeczności i wieloznaczności. Granica, której strzeże tytułowa wataha, to nie tylko oddzielający dwa kraje pas ziemi. To także granica ludzkich ograniczeń - fizycznych i mentalnych, ale i moralnych wyborów i rozterek.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka