Europejskie banki muszą zapłacić za to, że w okresie kryzysu wyciągąły ręce po publiczne pieniądze. Pod nóż idzie ING. Jego los podzielą też banki brytyjskie. - Co stanie się w Stanach Zjednoczonych? - zastanawia się Nina Hałabuz z ''Gazety Wyborczej''.