Czy możliwa będzie inwigilacja (bez nakazu sądu) internautów anonimowo i aktywnie udzielających się w sieci? To nowy pomysł policji i służb specjalnych, który według informatorów Gazety już spalił na panewce. Sprawę komentuje Tomasz Grynkiewicz, dziennikarz działu Gospodarka 'Gazety Wyborczej'