Śmierć na torach. "Winę za 99 proc. wypadków ponoszą kierowcy"

Marcin Warszawski, zdjęcia: Michał Kosiński, montaż: Katarzyna Szczepańska
14.06.2019 16:45

Ignorowanie znaku 'Stop', przejeżdżanie pod zamykającymi się rogatkami, niewłaściwe zachowanie, gdy auto zostanie unieruchomione na torach. To główne przyczyny tragedii na przejazdach kolejowych w całej Polsce. Tylko w pierwszych pięciu miesiącach 2019 r. doszło aż do 87 wypadków i kolizji na przejazdach i przejściach kolejowych - zginęło 20 osób, a 7 zostało ciężko rannych. Co gorsza, wg danych PKP PLK za 99 proc. wszystkich zdarzeń odpowiadają kierowcy. By zmniejszyć liczbę tragedii na torach, od roku PKP prowadzi akcję edukacyjną dotyczącą tzw. żółtych naklejek umieszczonych na 14 tys. przejazdach kolejowych w całym kraju.

- Przez rok żółte naklejki na przejazdach i specjalne łącze między służbami PKP PLK a operatorami nr 112 pozwoliły 165 razy na szybkie reakcje. W efekcie wstrzymywano lub ograniczano ruch pociągów po telefonie z podaniem numeru przejazdu, na którym było zagrożone czyjeś życie - powiedział Marek Olkiewicz, wiceprezes PKP Polskich Linii Kolejowych SA.

Zobacz, jak może skończyć się wjechanie samochodem na przejazd kolejowy! Materiał zawiera nie tylko symulację zderzenia z pociągiem, do którego doszło w Warszawie, ale również fragmenty nagrań z kamer z przejazdów kolejowych, na których doszło do groźnych wypadków.

#ŻółtaNaklejkaPLK - jak to działa

W przypadku np. awarii auta lub innego zdarzenia na przejeździe kierowca po połączeniu się z numerem alarmowym 112 podaje indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu z żółtej naklejki. Operator nr 112 powiadamia - specjalnie stworzonym łączem - służby PKP Polskich Linii Kolejowych SA. Wydane zostaje wtedy polecenie wstrzymania ruchu pociągów.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka