Poseł PiS: "Stwierdzenie, że prezesa nie było na minucie ciszy, jest zupełnie nieuprawnione"

Justyna Dobrosz-Oracz, zdjęcia: Wojciech Wojda, montaż: Łukasz Carbone
16.01.2019 16:15

W środę w Sejmie minutą ciszy uczczono tragicznie zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Czołowi politycy Prawa i Sprawiedliwości: Jarosław Kaczyński, Beata Mazurek i Ryszard Terlecki spóźnili się na minutę ciszy i zasiedli w sejmowych ławach już po chwili na cześć zmarłego. Zapytaliśmy o powody nieobecności. - Stwierdzenie, że prezesa nie było na minucie ciszy, jest zupełnie nieuprawnione, powiedziałbym złośliwie tendencyjne - mówił poseł PiS Janusz Śniadek. Posłowie opozycji nie kryją zaskoczenia zaistniałą sytuacją. - Nie rozumiem. Żegnamy przyjaciela, ale jeżeli ktoś nie potrafi albo uważa inaczej, to jego wola - powiedział przewodniczący Klubu PO Sławomir Neumann.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka