Czują się bezpieczne, uspokajają się, a nawet wyrównuje się im rytm serca - wszystko dzięki kangurowaniu. Zobacz, jak WOŚP przytula dzieci

Alicja Bobrowicz, zdjęcia: Anna Czuba, montaż: Michał Szyszka
09.01.2019 15:55

- Siadamy na tyle czasu, na ile możemy, między karmieniami. Jaś potrzebuje dużo snu. Jak jest blisko mojego serca, czuje moją skórę, jest mu dobrze i momentalnie zasypia - mówi Iwona, mama urodzonego w grudniu Jasia. Chłopiec jest pacjentem Oddziału Wcześniaków i Patologii Noworodka im. Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Szpitalu im. św. Zofii w Warszawie. Tu trafiło pięć z zakupionych przez Fundację WOŚP 283 foteli do kangurowania. Miękkie, wygodne siedziska pozwalają mamom godzinami przytulać dzieci, co - szczególnie w przypadku wcześniaków - ma kluczowe znaczenie. Ta metoda wczesnej opieki nad noworodkiem, polegająca na bezpośrednim kontakcie ciała dziecka z ciałem matki lub ojca nazywa się kangurowaniem. - Kangurowane dzieci czują się bezpieczne, uspokajają się. Przytulanie wyrównuje im oddech, reguluje czynność serca, metabolizm, temperaturę ciała - tłumaczy dr Jolanta Baszczeska, ordynator neonatologii Szpitala Specjalistycznego św. Zofii. Dzięki Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy mamy mogły przesiąść się ze zwykłych krzeseł albo wysłużonych foteli na profesjonalne, przeznaczone właśnie do kangurowania.
Fundacja WOŚP, od początku swojej działalności, przekazała szpitalom w całej Polsce ponad 57 900 urządzeń. 13 stycznia 2019 roku Orkiestra zagra dla dzieci 27. raz.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka