Ziemię do budowy miasta zwieziono ze 124 krajów, każdy jest witany z otwartymi ramionami. Czy eksperyment pod nazwą Auroville może się udać?

Katarzyna Boni, Włodzimierz Nowak, zdjęcia: Anna Czuba, Anu Czerwiński, montaż: Łukasz Carbone, (malweg)
09.07.2018 08:09

Po środku miasta matka kazała zbudować wielką, złotą kulę, w której zamknięty jest największy kryształ świata. Budowę tego niezwykłego miejsca rozpoczęto od cienia, czyli posadzenia drzew na wypalonej słońcem glebie. Potem użyto ziemi przywiezionej ze 124 krajów, w tym z Polski. To wszystko po to, by mogło tu zamieszkać 50 tysięcy ludzi należących do wspólnoty. Na razie liczy ona 3 tysiące, ale eksperyment trwa, nieprzerwanie od 50 lat. Czym tak naprawdę jest Auroville, niezwykły projekt, który ma łączyć ludzi ponad podziałami? W dzisiejszym odcinku ?Studia Dużego Formatu? Włodzimierz Nowak pyta o to Katarzynę Boni, autorkę książki o Auroville, która spędziła w tym miejscu 11 miesięcy.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka