ACTA 2.0. wprowadzi cenzurę internetu i podatek od linków - tak twierdzą internauci. Jak będzie naprawdę? Wyjaśniamy

Vadim Makarenko; Zdjęcia: Paweł Głogowski; Montaż: Katarzyna Dworak
29.06.2018 21:16

Unia Europejska pracuje nad prawem autorskim na jednolitym rynku cyfrowym. Ustawa jest kontrowersyjna, co widać po ulicznych protestach. Wiele osób porównuje ją do ustawy ACTA, przeciwko której w 2012 roku tysiące ludzi wyszło protestować na ulicę. Zdaniem wielu internautów obecne prace UE nad dyrektywą o prawach autorskich i jednolitym rynku cyfrowym mają na celu wprowadzenie cenzury internetu'. Czy tak jest naprawdę? - Ona ma uregulować stosunki pomiędzy wydawcami serwisów internetowych i gazet a wielkimi firmami, które agregują treści tych wydawców - wyjaśnia Vadim Makarenko, wydawca serwisu Wyborcza.Tech. Jednocześnie rozwiewa wszystkie wątpliwości dotycząca nowej dyrektywy.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka