Niesłychanie potrzebna publikacja, która odsłania koszmarny aspekt życia w sowieckiej Rosji - Tomasz Wołek o książce "Czerwony głód"

Tomasz Wołek, Alicja Bobrowicz, zdjęcia: Jakub Bach, montaż: Michał Szyszka; (mw)
27.02.2018 19:50

- Wielu Polaków czytało lub słyszało o Wielkim Głodzie na Ukrainie, ale na ogół tylko powierzchownie. Teraz jest szansa pogłębienia tego tematu, spojrzenia szerzej i mocniej. Niesłychanie potrzebna publikacja, która odsłania koszmarny aspekt życia w sowieckiej Rosji ? zauważa publicysta Tomasz Wołek. I dodaje, że jako historyk z wielkim zainteresowaniem czekał na tę publikację.

'Czerwony głód' (oryg. Red Famine) to wstrząsająca opowieść o głodzie na Ukrainie - drugim, po Holocauście, największym akcie zbrodni przeciwko ludzkości w Europie XX wieku. Książka miała swoją światową premierę w październiku 2017 r. W Polsce ukaże się nakładem Wydawnictwa Agora 28 lutego 2018 r. Przełożyły Barbara Gadomska i Wanda Gadomska.

W 1929 roku Stalin zainicjował politykę masowej kolektywizacji, która odebrała ziemię milionom chłopów. Efektem był śmiertelny głód w latach 1931-32, który pociągnął za sobą 5 milionów ofiar. Zamiast rozwiązać głodowy problem, Stalin postanowił wykorzystać go do swoich politycznych celów. Anne Applebaum dowodzi, że ponad trzy miliony Ukraińców zmarło z głodu w wyniku przemyślanych, celowych działań i decyzji politycznych Kremla. Wstrząsający 'Czerwony głód' rekonstruuje nie tylko polityczne i narodowościowe tło zbrodni, ale pokazuje tragedię ludzi, którzy w ostateczności dopuszczali się aktów kanibalizmu nawet względem własnych dzieci. To także książka o uruchomionej przez Stalina machinie propagandy i dezinformacji mającej na celu zatuszowanie faktu istnienia i skali głodu. Niewątpliwie jest też wciąż aktualnym ostrzeżeniem: politycy są w stanie wykorzystywać kataklizmy do realizowania własnych, podstępnych i zbrodniczych celów.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka