"Dobra zmiana" wycenia życie i zdrowie suwerena na 2300 zł - Jarosław Kurski o proteście lekarzy rezydentów

Jarosław Kurski, zdjęcia: Jakub Bach, montaż: Katarzyna Szczepańska
13.10.2017 00:30

Ostatni tydzień przyniósł ciekawe dane, jak PiS wycenia ludzką pracę - zauważa Jarosław Kurski, odnosząc się w ten sposób do protestu lekarzy rezydentów, którzy dowiedzieli się od jednej z posłanek PIS-u, że jeśli nie podoba im się wysokość zarobków to mogą wyjechać z kraju . - Tymczasem sędzia Łukasz Piebiak, który likwiduje wymiar sprawiedliwości dostaje za to 25 tysięcy złotych miesięcznie. W IPN, który zajmuje się przede wszystkim destrukcją mitu Lecha Wałęsy dano pracownikom podwyżki średnio po 1000 zł - wylicza Jarosław Kurski. I dodaje, że na większe pieniądze może liczyć armia 'Misiewiczów' i oddani ludzie partii. - Dobra zmiana wycenia wycenia życie i zdrowie suwerena na 2300 zł - tyle zarabiają bowiem lekarze rezydenci. Pieniądze dla swoich - takie czasy, takie prawo i taka sprawiedliwość - podsumowuje Kurski.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Poradniki
Nauka
Gospodarka