'Byłam tam, formalnie złamałam prawo. Nie czuję się winna'. Obywatele RP sądzeni za blokadę marszu ONR

"Byłam tam, formalnie złamałam prawo. Nie czuję się winna". Obywatele RP sądzeni za blokadę marszu ONR

Alicja Bobrowicz; Zdjęcia: Jakub Bach, Anu Czerwiński, Adam Rosołowski; Montaż: Łukasz Carbone
11.10.2017 17:38

- Oskarżycielem publicznym jest policja, która zajmowała się sprawą aż od zatrzymania podczas marszu ONR 29 kwietnia, przez przesłuchanie aż po finał w sądzie - mówi obrońca oskarżonych Filip Wołoszczak. Oskarżeni to członkowie stowarzyszenia Obywatel RP, którzy wiosną usiedli na ulicy i krzyczeli 'Precz z faszyzmem'. Kilkanaście osób próbowało wtedy zablokować warszawski pochód ONR i Młodzieży Wszechpolskiej. - Nie dawali zgody na to, by po wielkim kurhanie, jakim jest akurat to miasto, swobodnie maszerowali neofaszyści - mówi o sądzonych dzisiaj Rafał Suszek z Obywateli RP.
Obrońcy złożyli wniosek o odroczenie rozprawy, sędzia przychylił się do tej prośby i przeniósł ją na 30 listopada. Obywatele RP zapowiedzieli, że będą próbowali blokować marsz narodowców 11 listopada.

Więcej na ten temat: Obywatele RP, onr
Więcej na ten temat: Obywatele RP, onr
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka