Szerzenie kłamstw i opowiadanie nieprawdy - to nie jest sposób na obronę dobrego imienia Polski - Stanisław Aronson o stosunkach polsko-żydowskich

Stanisław Aronson, Christian Davies; Zdjęcia: Dror Lebendiger; Montaż: Katarzyna Dworak
19.09.2017 07:51

Po co mieliby w imię ukrywania Żydów ryzykować własnym życiem? Nie powinno się mówić, że 'zachowywali się okropnie' - mówi Stanisław Aronson, żołnierz AK i podziemia antykomunistycznego oraz były żołnierz armii Izraela. - Ludzie zachowywali się tak, jak ludzie się zachowują. Ludzie nie są zbyt odważni - dodaje.
Według Stanisława Aronsona to ludzie, którzy podjęli ryzyko ukrywania Żydów podczas okupacji są, a nie żołnierze podziemia idący na pojedyncze akcje przeciwko Niemcom, byli prawdziwymi bohaterami II wojny światowej. Dlatego dzisiaj w Izraelu były żołnierz AK nie stara się bronić Polski za wszelką cenę. - Ja próbuję za wszelką cenę wyjaśniać, co się w okupowanej Polsce działo - mówi. - Powtarzam wszystkim, że to nie był czarno-biały świat - dodaje. Czy tym podpadł władzy PiS? O dzisiejszej polskiej narracji historycznej mówi: 'Szerzenie kłamstw i opowiadanie nieprawdy - to nie jest sposób na obronę dobrego imienia Polski?.
Stanisław Aronson, ps. 'Rysiek' jest również bardzo krytyczny w ocenie przygotowania Armii Krajowej do powstania warszawskiego. Być może przez takie wypowiedzi znalazł się na cenzurowanym u obecnej władzy. Po raz pierwszy podczas wizyty polskiego prezydenta w Izraelu Stanisław Aronson nie został zaproszony na oficjalne spotkania. Dlaczego? Próbuje to wyjaśnić Christian Davies w cyklu artykułów w Wyborczej i w rozmowie z Maciejem Stasińskim.

Więcej na ten temat: antysemityzm, Polska
Więcej na ten temat: antysemityzm, Polska
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
    Sport
    Kultura
    Gospodarka