Przyłapani na gorącym uczynku. Jak politycy PiS kluczą, by obronić zamach na sądy

Justyna Dobrosz-Oracz; Zdjęcia: Anu Czerwiński; Montaż: Katarzyna Szczepańska, Anu Czerwiński
14.07.2017 17:58

Po tym jak Sejm przyjął w środę dwie ustawy - o Krajowej Radzie Sądownictwa i ustroju sądów powszechnych, Prawo i Sprawiedliwość postanowiło zabrać się za Sąd Najwyższy. Do Sejmu wpłynął projekt ustawy, zakładający m.in. skrócenie obecnej kadencji sędziów Sądu Najwyższego, a także nadający ministrowi sprawiedliwości nadzwyczajne uprawnienia.

Jarosław Kaczyński zwołał na dziś konferencję prasową, na której przekonywał, że to realizacja obietnic wyborczych. A jak inni politycy PiS bronili zamachu na sądy? - Trójpodział władzy polega na tym, że jest autonomia władzy sądowniczej, parlamentarnej i wykonawczej. Będzie tak samo jak w Niemczech - mówi Jan Maria Jackowski, senator PiS. Pytany o szczegóły zaczyna jednak kluczyć. A co o wymianie sędziów mówili inni politycy zaledwie kilka miesięcy temu?

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka