"Chłodno przyjęty w Europie, w Warszawie Trump chce mieć fajne fotki" - w "Temacie dnia" prof. Kuźniar o wizycie prezydenta USA

Roman Kuźniar, Rafał Zakrzewski, Zdjęcia: Jakub Bach, Paweł Głogowski, Montaż: Łukasz Carbone
05.07.2017 18:25

Donald Trump to człowiek obsesyjnie skoncentrowany na swoim wizerunku - mówi w 'Temacie dnia' prof. Roman Kuźniar, politolog z UW. Do tej pory jego wizyty w Europie temu wizerunkowi nie służą, rozmowy były chłodne, powitania nieprzyjazne; Warszawa jest miejscem, w którym może mieć fajne fotki - dodaje rozmówca Rafała Zakrzewskiego. Zdaniem prof. Kuźniara jest potrzebny rządzącemu obozowi dla legitymizacji geopolitycznego pomysłu Międzymorza czy Trójmorza. To polityczna wydmuszka, przypominająca opisywaną w książkach pod koniec XIX wieku wyimaginowaną środkowoeuropejską krainę - Rurytanię. Słynie ona z egzotycznego, autorytarnego władcy, jest państwem policyjnym, w którym wszyscy wszystkich o coś podejrzewają. Wypisz, wymaluj Polska PiS - stwierdza prof. Kuźniar.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka