"Historyjki": III Rzesza po śmierci Hitlera: prezydent z przypadku w czarnym mercedesie i człowiek, który rozdzielał szklanki do "gorzały"

Alicja Bobrowicz, Bartosz T. Wieliński; zdjęcia: Marcin Urban; montaż: Łukasz Carbone, Michał Szyszka
04.07.2017 11:06

Do Berlina weszła Armia Czerwona, a praktycznie całe Niemcy są okupowane prze Aliantów. Wtedy pewien ważny człowiek, nic sobie z tego nie robiąc, jeździł po kraju mercedesem z nazistowską flagą. Kto to był? Największy pupil Adolfa Hitlera, niegdyś dowódca floty U-Botów - Wielki Admirał Karl Dönitz. Wcześniej na morzach i oceanach siał postrach zatapiając statki aliantów, a później dostał rozkaz od wodza III Rzeszy, żeby zostać prezydentem i go wykonał. W tej mało znanej historii pojawiają się jeszcze Brytyjczycy, którzy byli jednak zbyt zajęci zdobywaniem Niemiec, aby zwrócić na niego uwagę. Kto miał faktyczną władzę w kraju, bo 'rozdzielał szklanki do gorzały'? Dlaczego Hermann Göring nie zastąpił A. Hitlera? I co zapisał w swoim testamencie wódz III Rzeszy?

Historyjki to nowy cykl Wideo Wyborczej, w którym dziennikarze Gazety Wyborczej Alicja Bobrowicz i Bartosz T. Wieliński biorą na warsztat znane i mniej znane fakty z przeszłości Polski, Europy, świata. Bez nabożnego stosunku do historii i wstawania z kolan - za to z dystansem i celnie.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka