Poradzimy sobie. Kobiety tworzą startupy w Strefie Gazy

Zoe Adamovicz, Ania Hoffmann, montaż: Adam Ptaszyński
02.01.2016 11:42

W Strefie Gazy prawie połowę branży internetowej stanowią kobiety. Często wyłączany prąd i brak możliwości swobodnego podróżowania to jednak tylko niektóre problemy, którym młodzi przedsiębiorcy muszą stawiać czoło każdego dnia. Choć kobiety jako liderki w biznesie to wciąż rzadkość w Gazie, nie ustają w swoich działaniach jednocząc siły.

Wafaa Albardawil jest 23-letnią założycielką startupu InTo. To mobilna aplikacja, która pozwala sprawdzić, kiedy znajomi mają wolny czas. Jak sama przyznaje, bycie przedsiębiorcą w Strefie Gazy nie jest proste. Doskonale zdają sobie jednak sprawę, że internet to jedyne okno na świat, które pozwala wyjrzeć poza mur, który oddziela Gazę od Izraela i Egiptu. Wafaa zwraca też uwagę na wyjątkowo pozytywną energię, jaką daje technologia. Dlatego młode osoby pragnące rozwijać swój biznes, cierpliwie walczą z przeciwnościami. - Być może za kilka lat będziemy mieli w Gazie jeden odnoszący sukces startup, a może jego założycielką będzie kobieta. Jeden startup jak Facebook lub Twitter, to by zmieniło całkiem ekonomiczną sytuację w Gazie, ponieważ powstałoby wiele nowych miejsc pracy dla młodzieży i utalentowanych technicznie w Gazie - mówi Mai Abualkas Temraz, koordynatorka programu włączania kobiet w akceleratorze Gaza Sky Geeks.

Kobiety prowadzące własną działalność to wciąż rzadkość w Strefie Gazy. Wafaa Albardawil zdaje sobie jednak sprawę, że kobieta-lider to doskonała mobilizacja i poprawa poczucia własnej wartości dla innych. Siłę i wiarę w sukces daje jej wsparcie przyjaciół, rodziców oraz innych przedsiębiorców, jak np. Kevina Aboscha, portrecisty światowej elity przedsiębiorców branży technologicznej, który niedawno sfotografował także i Wafaę.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Poradniki
Nauka
Gospodarka