Buty z "Seksmisji" i komunijne składaki. Marki z PRL-u wróciły i zarabiają na naszych sentymentach

Bartosz Chyż, czytał: Błażej Grygiel, montaż: Filip Chmielewski
24.10.2014 16:57

Relaksy, Pewex, Unitra, Polo Cocta, rowery Romet, czy traktory z Ursusa to marki i produkty sprzed kilkudziesięciu lat, które w ostatnim czasie powróciły na rynek. Kiedyś zdobycie ich graniczyło z cudem. Najpierw trzeba było zdobyć kartki, bądź talony, a potem odstać swoje w kolejce do sklepu lub odczekać na liście kolejkowej. Za to radość z posiadania tych rzeczy była nieporównywalnie większa niż teraz. Właściciel firmy Arkus, która produkuje rowery Romet, Wiesław Grzyb mówi, ze intuicja w sprawie reaktywacji marki go nie zawiodła - Byłem pewien, że Polacy, z sentymentu wrócą do marki swojego dzieciństwa. Moje przypuszczenia sprawdziły się w stu procentach - podkreślił.

Cotygodniowy cykl 'BizSylwetka' przedstawia kulisy sukcesu wpływowych ludzi i przybliża drogę, którą pięli się na szczyty list najbogatszych. Świat milionerów i biznesu odsłania przed Państwem swoje sekrety.

Więcej na ten temat: Bizsylwetki
Więcej na ten temat: Bizsylwetki
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka