Co robią rosyjscy generałowie, gdy coś pójdzie nie tak? Dziś znowu sięgnęli po wypróbowaną broń

Wacław Radziwinowicz (ii)
23.09.2018 17:37

Używali go po podwodnej tragedii 'Kurska'. Wielokrotnie wykorzystali po zestrzeleniu malezyjskiego boeinga MH 117 nad Donbasem. Dziś rosyjska generalicja ponownie użyła wypróbowanej broni - kłamstwa. Na zorganizowanym dziś briefingu generał-major Igor Konaszenkow ponownie obwinił siły powietrzne Izraela o zestrzelenie 17 września rosyjskiego samolotu zwiadowczego. Rosjanie już dzień po ataku oskarżali Izrael o atak na ich samolot, jednak od początku było wiadomo, że Ił-20 był trafiony przez rakietę sojuszniczych dla Rosji wojsk reżimu Baszara al-Asada . O tym poinformował też w piątek Moskwę rząd Netanjahu. Rosja odpowiedziała ponownym oskarżeniem Izraela. Dlaczego generał Konaszenkow twierdzi, że działania izraelskich pilotów świadczą 'albo o braku profesjonalizmu albo o niedbalstwie'?

Więcej na ten temat: Izrael, Rosja, Syria
Więcej na ten temat: Izrael, Rosja, Syria
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka