Zrobią miliony wyborczych selfie. Uczniowie w służbie Putina

Wacław Radziwinowicz; Realizacja: Edyta Błaszczak; Zdjęcia: Marcin Urban, Paweł Głogowski; Montaż: Bartosz Kłys (ii)
15.03.2018 19:18

- W zeszłym roku okazało się, że kremlowska władza ma spore problemy z młodzieżą - mówi Wacław Radziwinowicz, wieloletni korespondent 'Gazety Wyborczej' w Moskwie. Studenci, ale też uczniowie szkół średnich masowo wzięli udział w protestach organizowanych przez Aleksieja Nawalnego w całej Rosji. - Młodzi są zafascynowani technologiami i rozumieją, że kraj jest bardzo zacofany. I to nie powód, żeby być w opozycji, ale wystarczający, by protestować i chcieć czegoś innego - mówi o powodach zapraszania przez władzę do Dumy popularnych blogerów Wacław Radziwinowicz. Co jeszcze robią rosyjskie władze, by zwiększyć frekwencję na wyborach prezydenckich?

18 marca odbędą się wybory prezydenckie w Rosji. W cyklu 'Wybory Putina' Wacław Radziwinowicz opowiada o intrygach, niezwykłych przypadkach i niesamowitych zbiegach okoliczności. Wyjaśnia skomplikowane mechanizmy rządzące rosyjskim społeczeństwem. Przytacza mniej znane fakty. Ujawnia narzędzia propagandy. W kolejnych odcinkach cyklu 'Wybory Putina' opowie jaki wpływ na wybory ma cerkiew prawosławna czy jak szkoła reaguje gdy uczeń przypadkiem narysuje 'nie tego prezydenta'. Jeśli myśleliście, że wybory w Rosji do nudna układanka to się myliliście. Wacław Radziwinowicz i jego goście - opozycyjny satyryk Wiktor Szenderowicz i prof. Władisław Inoziemcew udowodnią, że to prawdziwy polityczny kryminał.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka