Oficjalnie Polska to jeden z 10 najbezpieczniejszych dla kobiet krajów. Po co więc w Zielonej Górze działa BABA?

Agnieszka Hreczuk; Zdjęcia: Mirosław Kubiak; Montaż: Anja Nereal (ii)
29.03.2018 17:16

Anita Kucharska-Dziedzic jest przewodniczącą BABY. Corocznie to stowarzyszenie pomaga około 3500 kobietom w województwie lubuskim, które stały się ofiarami przemocy domowej. Państwo polskie pozostawiło je same sobie.
Anita Kucharska-Dziedzic jest też kierowniczką przedszkola. - Mam nadzieję, że dzieci będą już uodpornione na przemoc - mówi. A Lubuskie Stowarzyszenie na Rzecz Kobiet BABA nie będzie miało się czym zajmować.

Reportaż pochodzi z programu 'Kowalski i Schmidt' - wspólnego projektu 'Gazety Wyborczej' i niemieckiej telewizji RBB.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka