Frasyniuk: Koszulki na pomnikach fantastycznie obśmiewają - na razie małych - dyktatorków. Ale oni za parę lat mogą być niebezpieczni

Dorota Wysocka-Schnepf, Władysław Frasyniuk; Zdjęcia: Anna Czuba, Marcin Tynkowski; Montaż: Katarzyna Dworak
15.08.2018 14:03

O paradzie wojskowej z okazji Święta Wojska Polskiego:
Wracamy do czasów pozornej siły. Napinamy mięśnie, których tak naprawdę nie mamy, i słusznie niektórzy profesorowie mówią, żebyśmy nie byli takimi głupcami jak w 1939 roku, gdzie też wszystkim wydawało się, że jesteśmy siłą. Uważam, że wydawanie pieniędzy w biednym społeczeństwie na obronę narodową mija się z celem. To jest taka zabawa chłopców, którzy mają kompleksy, że nie byli w wojsku, a chcieliby wyglądać jak Rambo.

O rządach PiS-u:
Boję się, że jak PiS będzie rządził jeszcze jedną kadencję, to powtórzy nam się historia i za 5 albo 10 lat wyprowadzą wojsko na ulice przeciwko protestującym. To jest długi proces budowania państwa totalitarnego; jak go nie przerwiemy na początku, to ugrzęźniemy jak w czasach komunizmu na kilkadziesiąt lat.

O akcji zawieszania na pomnikach koszulek z napisem 'konstytucja':
Dzisiaj najbardziej obrzydliwe, wulgarne i obraźliwe słowo na 'k', za które idzie się w Polsce do więzienia, to jest słowo 'konstytucja'. Akcja wieszania koszulek na pomnikach fantastycznie obśmiewa tych - na razie małych - dyktatorków. Oni są jeszcze dzisiaj śmieszni, ale za parę lat mogą być niebezpieczni. Akcja pokazuje intelektualną głupotę rządzących - policja, prokuratura i sądy, które starają się wymierzyć karę za to obrzydliwe słowo, jakim jest konstytucja, to groteska. Powiedziałbym, że to schyłek dyktatury, gdyby nie to, że jesteśmy na samym początku.

O zadaniach, stojących przed opozycją:
Po pierwsze powinna być przygotowana ustawa, która przywraca porządek sprzed rządów PiS-u. I politycy powinni nam, społeczeństwu, pokazać - to zrobimy, jak wygramy wybory. Po drugie powinien być przygotowany akt oskarżenia, który mówiłby z imienia i nazwiska, kto i z jakimi zarzutami zostanie postawiony przed Trybunałem Stanu. Prawnicy powinni opracować nam taki katalog, a my, zamiast na wiecach odczytywać Konstytucję, którą czytamy już od roku i to nie ma żadnego znaczenia, powinniśmy odczytywać ten akt oskarżenia, a ludzie powinni krzyczeć: - Pamiętamy! Pamiętamy! Nie odpuścimy!

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka