Kalinowski ostro: Mamy "kaczyńskokraturę". Wspólny start opozycji do Sejmu jest konieczny

Justyna Dobrosz-Oracz, Jarosław Kalinowski, zdjęcia: Marcin Urban, montaż: Katarzyna Szczepańska
31.10.2017 20:00

Nieczęsto się wypowiada, ale tym razem nie owija w bawełnę. - Gdybym dziś miał decydować, to w wyborach parlamentarnych jedna lista - nazwijmy demokratycznej - opozycji powinna powstać - mówi były wicepremier, dziś europoseł PSL Jarosław Kalinowski. Według niego sytuacja w Polsce zmierza w stronę, jak to nazywa, 'kaczyńskokratury'. - To już było, taka sytuacja, że partia, politycy danej partii kontrolowali cały wymiar sprawiedliwości, od prokuratury zaczynając, a na sądownictwie kończąc. To było nawet nie za komuny polskiej, tylko za czasów bolszewików - dodaje szef rady naczelnej PSL. Dlaczego nie ufa prezydentowi? I czy żałuje, że nie udało się obalić poprzedniego prezesa PSL Janusza Piechocińskiego przed wyborami w 2015 roku? Zobacz cały wywiad Justyny Dobrosz-Oracz.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka