"Nie ma zwycięstwa bez jedności. Potrzebne są wspólne listy i wspólni kandydaci". Jarosław Kurski o przyszłorocznych wyborach samorządowych

Jarosław Kurski; Zdjęcia: Anna Czuba; Montaż: Katarzyna Dworak
03.11.2017 13:32

- Jeśli opozycja wygra te wybory, postawi tamę triumfującemu pochodowi PiS. Jeśli przegra, to przegra i te i wiele kolejnych wyborów - ocenia Jarosław Kurski. Zastępca redaktora naczelnego 'Gazety Wyborczej' podkreśla, że do zwycięstwa opozycji potrzebna jest jedność, a dziś 'bawi się ona tak, jak bawią się na podwórku wyrośnięci chłopcy, którzy prześcigają się, kto ma większe ego'. - Nie dbam o to, jak oceni ich historia. (...) Wiem, jak ocenią ich ludzie, którzy chcą zjednoczonej opozycji. Ocenią ich, jako tych, którzy nie unieśli zbroi i którzy są wspólnikami Jarosława Kaczyńskiego w niszczeniu polskiej demokracji - mówi Jarosław Kurski.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka