"Premier oceni, czy zaniedbał obowiązki". W PiS-ie jakoś nie słychać chóru obrońców Radziwiłła. Nieprzypadkowo?

Justyna Dobrosz-Oracz; Zdjęcia: Anu Czerwiński
04.01.2018 17:26

Jeszcze dziś między innymi o sytuacji w służbie zdrowia ma rozmawiać kierownictwo PiS. Minister miał dostać ultimatum, by szybko zgasić pożar. Konstanty Radziwiłł zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą. Z drugiej, sam przyznaje, że nie wie, co będzie za trzy tygodnie. Politycy PiS wydają się nieco zdezorientowani. Nie krytykują ministra, ale też nie widać, by chcieli za niego umierać. Propozycji, w jaki sposób rozwiązać problem, który narastał od lat minister nie przedstawił. Wspomina, że chce poluzować przepisy, by mogli u nas leczyć lekarze z Białorusi czy Ukrainy. Czyli potrzebni imigranci? Zobacz materiał Justyny Dobrosz-Oracz.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka