Ferment w Nowoczesnej. Petru: Jestem zaskoczony wylewem kandydatów na przewodniczącego. Czuje oddech rywalek na plecach?

Justyna Dobrosz-Oracz; Zdjęcia: Wojciech Wojda; Montaż: Katarzyna Dworak
20.11.2017 16:18

Dla współpracowników Ryszarda Petru to był szok. Jeszcze kilka dni temu byli pewni, że Katarzyna Lubnauer nie 'wywinie numeru' przewodniczącemu. A jednak rzuciła mu rękawicę. 'Mam poczucie, że nie tylko wśród wyborców Nowoczesnej, ale i całej opozycji jest potrzeba zmian. Jest silna potrzeba, żeby wstąpiła nadzieja w opozycję'- tak tłumaczy swój nieoczekiwany start w wyborach na przewodniczącą partii. - Jestem zaskoczony wylewem kandydatów, ale każdy ma prawo startować - komentuje zwrot akcji Ryszard Petru. Do rywalizacji zgłosiła się też Kamila Gasiuk-Pihowicz, choć jeszcze we wtorek w wywiadzie dla nas wykluczała taki scenariusz. Co się stało? Jakie, kto ma szanse? Zobacz materiał Justyny Dobrosz-Oracz.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka