Rosjanie wyparci z Gdańska przez strach, taniego rubla i graniczne kontrole

red. Piotr Głuchowski, zdjęcia: Piotr Wolski, montaż: Bogumiła Piotrowska; Realizacja: Izabela Szyszka
21.05.2015 17:03

Przybysze z Kaliningradu i Moskwy robią w Polsce coraz skromniejsze zakupy, bo złotówka dwukrotnie zdrożała. Boją się swoich celników, ponieważ ci mogą zatrzymać cały autobus za jedną polską kiełbasę, lub ser. Boją się też antyrosyjskich nastrojów, którymi straszy ich macierzysta, pro-putinowska telewizja. Tłumaczą, dlaczego musieli zająć Krym i pytają, czy w Warszawie nie ma teraz zamieszek. Efekt: w trójmiejskich hotelach pierwszy raz od lat widać pustki.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka