"Każdej władzy, a zwłaszcza tej władzy, trzeba patrzeć na ręce". Obserwatorzy społeczni wyborów staną na straży uczciwości głosowania

Piotr Wójcik/Picture Doc; (sk)
08.09.2018 00:43

Po raz pierwszy w historii polskich wyborów w lokalach wyborczych będą obecni tzw. obserwatorzy społeczni. Staną oni na straży uczciwości głosowania i będą mogli być obecni przy każdych czynnościach komisji - zaczynając od przygotowań do głosowania, kończąc na liczeniu głosów. Funkcja obserwatora społeczna pojawiła się wraz z wdrożeniem przez Polskę przepisów z 'Dokumentu Kopenhaskiego', a do Kodeksu wyborczego została wprowadzona 11 stycznia 2018 roku. Osobę pilnującą prawidłowego przebiegu głosowania może wyznaczyć stowarzyszenie lub fundacja, do których celów statutowych należy troska o demokrację i prawa obywatelskie. Dlaczego zwykli obywatele zdecydowali się zostać obserwatorami społecznymi? Powodów jest wiele. Zobaczcie.

Reportaż Grzegorza Szymanika 'Niektórym rękom przyjrzymy się bardziej' ukaże się w 'Gazecie Wyborczej' w magazynie reporterów 'Duży Format' w poniedziałek - 10.09.2018 r.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka