'Sytuacja na Ukrainie nie jest szczególnie niebezpieczna, jest za to naświetlona przez media w taki sposób, że wydaje się groźna' - mówi dr n. med. Paweł Grzesiowski, kierownik Zakładu Profilaktyki Zakażeń i Zakażeń Szpitalnych z Narodowego Instytutu Leków